Przedstawiamy krótkie podsumowanie pierwszego sezonu czynnej ochrony i hodowli kulika wielkiego prowadzonej w 2025 roku:
W 14 obszarach ornitolodzy odnaleźli łącznie 114 gniazd kulików, które należały do 94 par lęgowych. Oznacza to, że znaleziono gniazdo blisko co drugiej pary gniazdującej w Polsce.
31 gniazd zostało zabezpieczonych przenośnymi ogrodzeniami elektrycznymi, najwięcej, bo aż 13, w Ostoi Biebrzańskiej i w dolinie Brzozówki. Sukces klucia wyniósł 68% dla gniazd zabezpieczonych i tylko 16% dla gniazd nieogrodzonych. Wiemy, że łącznie gniazda opuściły minimum 94 pisklęta, a co najmniej 20 z nich udało się przeżyć do osiągnięcia lotności.
Przed sezonem kompleksowo wyposażyliśmy 2 ośrodki hodowli kulika wielkiego – nad Bugiem (TP Bocian) i w Ostoi Kurpiowskiej (PTOP). Inkubacja jaj i odchów ulików były prowadzone w czterech miejscach w pobliżu ostoi kulików – oprócz Mazowsza i Kurpi, również w Wielkopolsce i na Lubelszczyźnie.
Na wolność wypuściliśmy 107 lotnych młodych! Przed wypuszczeniem ptaki zostały zaobrączkowane i oznaczone żółtymi plastikowymi flagami z indywidualnym kodem, dzięki któremu można identyfikować poszczególne osobniki. Dwa zostały już odczytane na zimowiskach w Holandii i Francji.
Dzięki połączonym efektom grodzenia gniazd oraz sztucznego odchowu osiągnięta została produktywność uznawana za wystarczającą do zachowania stabilnej populacji, tj. powyżej 0,5 podlota na parę lęgową.
Przed młodymi kulikami nadal wiele niebezpieczeństw. Części z nich uda się przeżyć, wrócić z zimowisk i dołączyć do polskiej populacji.
Dzięki konsekwentnie prowadzonemu programowi ochrony kulika wielkiego udało się zahamować dramatyczny spadek jego liczebności w Polsce i ustabilizować populację, a nawet zanotować jej lekki wzrost.










